piątek, 11 stycznia 2013

15. '' Święta''

   music

 Święta zbliżają się wielkimi krokami,do Wigilii zostało tylko dwa dni. Nikogo w domu nie było. Wszyscy pojechali na święta do swoich rodzin,a że moja rodzina powinna tutaj być to ja jestem tu. Yuki pojechała do jakieś swojej cioci,która ją zaprosiła na wieczerzę, a chłopcy do swoich rodzinnych miast.
   Obudziłam się w dobrym nastroju, miałam chęci do życia. Zeszłam na dół i było tak dziwnie cicho, nie było szumów, rozmów, było tak jak kiedyś. Tak samo jak wtedy kiedy ich jeszcze nie było. Ale to dzięki nim wiem co to znaczy korzystać z życia. Pamiętam jak moja mama mówiła '' Żyj dniem jakby był to Twój ostatni''. Sądzę, że jej ostatni dzień spędziła tak jak chciała,była radosna oraz szczęśliwa. Tryskała energią tak jak nigdy.
  Otrząsnęłam się z przemyśleń i zaczęłam robić sobie kanapki z białym serem i pomidorem. Zagotowaną wodą z czajnika zalałam sobie herbatę i z przygotowanym posiłkiem poszłam do salonu. Kiedy powoli konsumowałam śniadanie przyszedł mi sms. Sięgnęłam po telefon,który  leżał na stole niedaleko mnie i przeczytał treść wiadomości tekstowej. Był to Zayn, tak jak myślała. Wymieniłam z nim kilka smsów i poszłam do swojego pokoju. Mojego taty cały dzień nie ma w domu i nie wiadomo czy wróci na święta, ponieważ teraz znajduję się w Hiszpanii. I załatwia różne koncerty, wywiady i promocje płyt dla One Direction. Naprawdę jest mi z tego powodu przykro. Będę święta spędzała sama, a chyba święta Bożego Narodzenia powinno obchodzić się razem w rodzinnym gronie. Pamiętam, że mama nigdy nie pozwalała nam  nigdzie wychodzić w tak ważny dzień. Mieliśmy cały dzień spędzać z bliskimi. Poszłam na strych i wyjęłam pudło. Kto mógłby pomyśleć, że jest to zwykłe kartonowe brązowe pudło ze starociami, ale nie wie jak wiele dla mnie znaczą. Są to moje pamiątki po mamie. Zniosłam powoli ciężkie przedmioty i zaczęłam w nich grzebać. Widziałam różne zdjęcia oraz drogocenna biżuteria. Kilka łez uroniło się z moich oczu, dlatego postanowiłam odłożyć te rzeczy, aby się tym nie przejmować. Nic ani nikt nie powróci mojej mamie życia.
  Z kubkiem kakao'a usiadłam na kanapie i patrzyłam na pięknie wspólnie ubraną przez nas wszystkich choinkę. Nagle ktoś położył swoje ręce na moich ramieniach. Podskoczyłam, ponieważ przestraszyłam się kto to przyszedł. Odwróciłam się i zobaczyłam Louis'a.
- Louis? - zapytałam nie wierząc, że on mnie odwiedził.
- We własnej osobie. - zaśmiał się i usiadł na fotelu naprzeciwko mnie.
- Czy nie powinieneś  spędzać czasu wolnego z rodziną i szykować się do świąt? - zapytałam.
- Dowiedziałem się, że spędzasz święta sama i nie chciałem ,aby tak było, dlatego cie odwiedziłem, a moja rodzina to zrozumiała, ponieważ sama powiedziała , że nikt nie powinien spędzać świąt samotnie.
- Miło z twojej strony. Bardzo ci dziękuje Louis. - powiedziałam i przytuliłam chłopaka.
          ***
Dzisiaj Wigilia. Mój tata tak jak się spodziewałam nie zdążył wrócić na święta. Razem z Louis'em szykujemy posiłki na stół wigilijny dobrze się przy tym bawiąc. Kiedy wszystko było gotowe położyliśmy dla siebie prezenty pod choinką i wypatrywaliśmy pierwszej gwiazdki. Siedzieliśmy przytuleni do siebie i w ciszy patrzyliśmy w okno. Kiedy ją zobaczyliśmy podeszliśmy do stołu, odmówiliśmy modlitwę, połamaliśmy się opłatkiem i zasiedliśmy do wspólnej wieczerzy. W miłej atmosferze zjedliśmy kilka posiłku,a  potem jak to przystało otworzyliśmy prezenty. Ja dostałam od Louis'a bransoletkę oraz naszyjnik z wyrytą literką L, a ja podarowałam chłopakowi zegarek.
- Zapniesz? - zapytałam podając chłopakowi mój naszyjnik.
-Jasne. Podoba ci się? - zapytał kiedy wisiorek już znajdował się na mojej szyi.
- Jest piękny. - uśmiechnęłam się.- Dziękuje Louis, że przyjechałeś do mnie na święta. - przytuliłam chłopaka.
- Dlatego, że wiele dla mnie znaczysz.
Staliśmy w objęciach kilka minut, aż chłopak oderwał się, a swoją twarz przybliżył do mojej. Przez następne sekundy patrzył w moje oczy, aż nasze usta złączyły się w jeden namiętny pocałunek. Louis całował tak jak jeszcze nikt inny tego nie robił, był delikatny oraz brutalny i to mi się podobało. Nie chciałam odrywać się od niego i nie miała zamiaru. Nasze usta oderwały się od siebie dopiero wtedy kiedy zabrakło nam powietrza. Chłopak patrzył na moją reakcję, a ja się tylko uśmiechnęłam i wtuliłam w jego tors. Potem już tylko odprowadził do sypialni. Wziełam prysznic oraz przebrałam się w piżamę i położyłam w łóżku. Nie mogłam zasnąć, dlatego poszłam do pokoju Louisa. Chłopak siedział na parapecie i patrzył przez okno.
- Nie mogę zasnąć. - powiedziałam.
- Ja też. - uśmiechnął się.
- Mogę dzisiaj spać z tobą? - zapytałam nieśmiało.
- Jasne kładź się. - powiedział i tak jak powiedział tak zrobiłam. Zaraz obok mnie znalazł się chłopak. Przytulił się do mnie, a ja jedynie się uśmiechnęłam.
- Wiesz mama powiedziała mi, że mam dążyć za marzeniami, a ty jesteś moim marzeniem, dlatego będę się starał. Kocham cię Paris. - powiedział Louis kiedy myślał, że dziewczyna już śpi.

46 komentarzy:

  1. Świetny rozdział ! ;D Czekam na kolejny ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozdział podoba mi się i mam nadzieję, że kolejne będziesz dodawać szybciej :) bo czekam z niecierpliwością, zaciekawiłaś mnie tym wszystkim :P Ogólnie opowiadanie pisane jest starannie. Widzę, że się starasz, aczkolwiek robisz małe błędy, przeważnie są to jakieś drobnostki, jednak moje uczulone oko wypatrzy wszystko hehe :D ale nie przejmuj się moją opinią i pisz dalej, jeszcze więcej i lepiej :] pozdrawiam Zuzia

    OdpowiedzUsuń
  3. Wreszcie jest! Dzięki Bogu, że coś zaczyna dziać między Lou a Paris! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostałaś nominowana !!

      http://neversaynever-onedirection.blogspot.com/p/dobra-zwariuje-nic-sie-nie-reklamowaam.html

      Usuń
  4. Awwww Paris i Lou! <3
    W końcu się doczekałam ich pocałunku ;D
    Ciekawe czy Paris powie o tym Malikowi.. Pewnie nieźle się wtedy wścieknie, nie tylko na nią, ale też na przyjaciela. Aaaa tam niech się wkurza xD
    Jaram się *____*

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny rozdział ! Ciesze się że w końcu Louis i Paris sie pocałowali. Ale dziwi mnie fakt że ona słyszała jak on powiedział kiedy myślał że spała bo przecież ona jest głucha ;)
    O i zapraszam do mnie :)
    brother-tell-me-what-you-have-in-life.blogspot.com

    Alex

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ona tego nie słyszała , ostatnie zdanie jest tak specjalnie napisane jakby z punktu widzenia obserwatora :)

      Usuń
    2. "- Wiesz mama powiedziała mi, że mam dążyć za marzeniami, a ty jesteś moim marzeniem, dlatego będę się starał. Kocham cię Paris. - powiedział Louis kiedy myślał, że dziewczyna już śpi." Te zdanie brzmi tak, co oznacza, że dziewczyna tego nie słyszała. Tak jak napisała Ola, jest to po prostu obserwator, narrator :P

      Usuń
  6. Rozdział jest wspaniały! Paris i Lou wiesz ile na nich czekałam! Grr! Ja chce już nowy rozdział! Bo to jest genialne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny rozdział czekam na następnym, zapraszam też do mnie bo-jak-69-to-tylko-z-1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie podoba mi sie ten rozdział sorry ale jak jest z Zayn a Z lu sie lize bleee
    sorry
    paula

    OdpowiedzUsuń
  9. Zostałaś nominowana do Liebster Awards . Zapraszam do mnie w celu uzyskania informacji :)
    http://vickylivingstoney.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczny!
    Zapraszam do siebie http://walk-away-and-stay.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zostałaś nominowana do Liebster Awards . Zapraszam do mnie w celu uzyskania informacji :)
    (nominacja #1)
    http://vickylivingstoney.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny rozdział!! Bardzo mi się podoba :P Pocałowali się, aww<<<33 Nie wiem co powiedzieć, w tym wypadku napisać, po prostu to jest cudne! Bardzo, ale to bardzo mi się podoba :) Jak ja Tobie talentu zazdroszczę... Boże, dziewczyno świetnie piszesz :) Masz wielki talent ;p Po prostu kocham Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spaniały rozdział! Uwielbiam twojego bloga i czeam na następny rozdział! Pisz no go już!
    I wpadnij do mnie na kolejny rozdział :http://baeutifull.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny rozdział. Jedyne co mi się nie podoba to to, że akcja z pocałunkiem jest nierozwinięta. Mogłaś jakoś opisać jej uczucia kiedy on wyznał jej miłość..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w poprzednich rozdziałach jest już opisane jej uczucie, ona wiedziała, że on się w niej kocha, bo wyznał jej to uczucie dawno, a teraz tak jakby przypomniał.

      Usuń
  15. Co??? A Zayn ? Biedny... Co się stało że ona już go nie kocha? znaczy jakby naprawdę go kochała to nie całowałaby się z Louisem prawda?
    nie rozumiem tej sytuacji ale to pewnie okaże się później więc cierpliwie poczekam :) / Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam nadzieję, że wszystko się rozwiąże ;)

      Usuń
  16. świetny *.* ~Kaśka Directioner

    Chciałabym Cię poinformować, iż dostałaś nominację do Liebster Award .
    http://yearwithyou.blogspot.com/
    ~ Kasia i Daga ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. czytam twój blog, a nawet jestem obserwatorką. Super

    OdpowiedzUsuń
  18. Podsumowując wszystkie komentarze, chcemy kolejnego rozdziału, bo jesteśmy ciekawe, jak potoczą się losy Paris :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziewczymo błagam pisz cześciej i blog jest wspaniały rozdzialy wspaniałe i wogóle wszystko jest idealne. Jestem ciekawa jak potoczy się sprawa z Louisem. Czekam NN

    OdpowiedzUsuń
  20. Blog naprawdę świetny! To co powiedział na końcu Lou jest takie słodkie <3 Boski rozdział! Czekam na następny! Zapraszam na mojego bloga http://notidealbutmylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Naprawdę świetny rozdział już nie mogę się doczekać następnej części . Zapraszam do siebie http://one-story-one-direction1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. A tak przy okazji:
    Zostałaś nominowana do LA na blogu http://najamajke.blogspot.com/ w zakładce Leibster Awards.Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  23. Myślałam, że to Zayn do niej przyjechał, a tu taka miła niespodzianka ;d Od początku czekałam, aby Paris była z Louisem, ale teraz mi szkoda Zayna, przecież ona jest z nim w ciąży!! Nie powinna tego robić ;( Ale rozdział i tak zajebisty jak zawsze ;d Czekam na kolejny <3

    OdpowiedzUsuń
  24. podoba mi się wygląd bloga, jak tylko znajdę wolną chwilę to zabiorę się za czytanie ;) dam znać co i jak... ^^ Teraz chciałabym zaprosić cię do mnie ;) http://hope-love-truth.blogspot.com/ pojawił się prolog, może cię zainteresuje. xx

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej :) powiem szczerze, że niektóre opowiadania o 1D przyprawiały mnie o mdłości, a tutaj...zaskoczenie! Jesteś wspaniałą osobą, która w piękny sposób koloryzuje słowa. To co tutaj piszesz działa na wyobraźnię. Widać, że przychodzi Ci to lekko. Masz pomysł. Na prawdę mi się podoba. Wpadłam przypadkowo, zostanę do końca <3

    Proszę tylko o informowanie na moim blogu o nowych postach.

    Pozdrawiam, JustinaBathels ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. zostałaś nominowana
    http://magic-is-everwhere.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. - Wiesz mama powiedziała mi, że mam dążyć za marzeniami, a ty jesteś moim marzeniem, dlatego będę się starał. Kocham cię Paris. - powiedział Louis kiedy myślał, że dziewczyna już śpi.
    AWWWWWWWWWWWWWWWWWW ale ja jej zazdroszczę!
    Świetne opowiadanie. Targają mną TTAAAKKKIEE emocje ! ah, nie mogę uwierzyć, że przeczytałam coś tak IDEALNEGO.
    http://iskierka-nadziei2.blogspot.com/
    http://make-me-happy8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Super rozdział :D A co teraz będzie z Zaynem i dzieckiem ? Louis teraz wszystko zniszczy , a między nimi już tak dobrze się układało . Szkoda :C

    OdpowiedzUsuń
  29. Super rozdział, cały blog jest Megaa*.*
    Dlatego nominowałam cie do Libster Award! <3
    http://hello-in-my-world.blogspot.com/ <---więcej inf w zakładce Libster Award:)
    Mam też nadzieję że mój blog ci się spodoba i go ocenisz*.*
    Napewno nie dorówna twojemu, no ale cóż;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie wiem , jak ja tu trafiłam , ale to co piszesz jest cudowne . Nie będę pisała , że twój blog jest świetny , bo tak może napisać każdy To co wychodzi z twojego stukania w klawiaturę jest magiczne . Przy czytaniu powstaje przecudowne uczucie , jakbyś stała tam i wszystko widziała . MIŁO widzieć , że ktoś naprawdę się tak przykłada . Zapraszam Cię przy okazji do mnie http://you-love-me-and-i-love-you.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. podoba mi się wygląd bloga, jak tylko znajdę wolną chwilę to zabiorę się za czytanie ;) dam znać co i jak... ^^ Teraz chciałabym zaprosić cię do mnie ;) http://hope-love-truth.blogspot.com/ dopiero zaczynamy, może cię zainteresuje. xx, - Jullie, Aileen i Samantha

    OdpowiedzUsuń
  32. Zostawiłaś komentarz na moim blogu więc jestem :D
    Bardzo podoba mi się wygląd bloga ♥
    Jeśli chodzi o opowiadanie - bardzo podoba mi się pomysł. Nie zdecydowanie, niepewność i ciągła zmiana zdania. Podoba mi się to, że w sumie sami do końca nie wiemy jak może się to wszystko skończyć. Niezaprzeczalnie całe opowiadanie owiane jest tajemnicą.
    Mam jednak zastrzeżenia. Po pierwsze zwróć czasem uwagę na literówki oraz końcówki. Czasami zamiast "powiedziałam" jest "powiedział" i bardzo zmienia to postać i sens całego zdania. Oczywiście można się domyślić o co Ci chodziło, ale mimo wszytko jest to uciążliwe.
    Po drugie przed znakiem zapytania nie stawia się spacji. (to tak na przyszłość :P Muszę się przyznać, że ja przez długi czas również tak robiłam :D)
    I, po trzecie, co mnie osobiście najbardziej irytuje jest to, że czasem chyba zapominasz, że Paris nie słyszy. Nie ukrywam, że pisanie o sobie niesłyszącej jest bardzo trudne, ale musisz zwracać uwagę na szczegóły. Przecież nie może panować cisza, skoro ona i tak nic nie słyszy. Nie może wiedzieć, że ktoś powiedział coś w tym samym momencie co ktoś inny bo patrzyła tylko na usta jednej osoby. Cieszę się, że wpadłaś na pomysł o operacji bo to świetne wyjście z sytuacji. :P
    Ogólnie bardzo wciągający i ciekawy blog. Podoba mi się to jak piszesz pomimo niektórych potknięć, ale w końcu kto ich nie ma. :P Życzę Ci weny, i szczerze liczę na to, że Paris będzie z Zaynem.
    Mnóstwo miłość i weny na kolejne pomysły ♥♥
    Całuje, Wally.
    http://i-am-alone-onedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Podoba mi się ten blog,ale na tym rozdziale się zawiodłam. Jest on chaotyczny i banalny. Czekam niezwłocznie na kolejny rozdział,lecz postaraj się go ciekawie napisać.

    Pozdrawiam , Paola.Fanka twojego blogu.;*

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgłosiłam cię do Liebster Award ♥
    więcej informacji na moim blogu : http://bloonedir.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Czy ja wiem czy chaotyczny i banalny ? Nie zgadzam się z tym komentarzem. Według mnie rozdział bardzo dobry, taki spokojny trochę melancholijny, jak dla mnie w sam raz jeśli chodzi o rozdział o tematyce świątecznej. Trochę zaskoczyłaś mnie z Louisem, a co z Zaynem ? Ciekawi mnie jak dalej potoczą się sprawy. Zapraszam do mnie na nowy rozdział:
    only-one-love-one-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny <3 zapraszam do siebie http://my-world-with-1d.blogspot.com/ ;]

    OdpowiedzUsuń
  37. Awww, świeeetny rozdział! ♥
    Moja pierwsza reakcja, oprócz banana na twarzy, to "AAALE SZALONY LOUIS", hahah! :D
    Bardzo ciekawi mnie co zrobisz z Zayn'em...
    Piszesz baaardzo intrygująco - ogromny plus dla Ciebie! ♥
    Ponad to widać, że masz ogromny talent - perfekcyjnie składasz zdania i w skrócie - wszystko trzyma się kupy, hahahah! :P
    Zazdroooszczę Ci! ♥
    Pozdrawiam ciepło i życzę dalszej weny! ♥
    marrymeharrystyles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Super Czekam na kolejny :)

    Obserwuję ;)

    my-whole-world-is-crazy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Kocham! Piękny rozdział. Szalony Louis'ek no no czekam na nn http://polskie-dziewczyny-w-londynie.blogspot.com/
    http://in-london999-dreams.blogspot.com/
    http://ona-tu-jest-a-onedirection-obok.blogspot.com/
    http://historialenyionedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Nominowałam cię do Liebster Award, pytania u mnie na http://myamazingdreamss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie oddane komentarze. xxx
Liczę na szczerą opinie . ♥