sobota, 2 lutego 2013

17.''Ucieczka''

  music-jak się skończy włącz ponownie!

Za dużo oni dla mnie zrobili , za dużo ja namieszałam w ich życiu, za dużo oni namieszali w moim życiu.To wszystko mnie przerasta,nie mogę dłużej tego wytrzymać, tej sławy.Tak byłam sławna,bo mój tata to sławny menadżer ale nie tak jak teraz,kiedy jestem z nimi. Nie wytrzymuję tego wszystkiego psychicznie i fizycznie.Nie chcę się żegnać z życiem,nie chcę zostawiać mojego małego synka,nie chcę aby wszyscy żyli w żałobie. Ja chce po prostu zacząć żyć od nowa.
  Zaczęłam pakować wszystkie moje rzeczy do dużej walizki.Wszystko wrzucałam co wpadło mi w ręce i było moje.Do trochę mniejszej walizki spakowałam rzeczy Mike'iego. Wszystkie jego zabawki,ubranka. Całe moje bagaże zniosłam na dół.Ubrałam małego w skórzaną kurteczkę oraz małe air maxy i wsadziłam do wózka.Zostawiłam wszystkim listy pożegnalne i wyszłam.Wsiedliśmy w zamówioną wcześniej taksówkę i pojechaliśmy.Mimowolnie łzy spływały z moich polików.Przetarłam je rękawem i przytuliłam się do Mike'iego.
*oczami narratora*
Kiedy wszyscy wrócili do domu zastali tylko głuchą ciszę.Nie było słychać paplaniny małego chłopca albo włączonego telewizora.Każdy zaczął szukać po domu Paris oraz Mike'iego. Kiedy Liam wpadł do kuchni zobaczył jakąś kartkę.
-Ej, chłopaki znalazłem list! -krzyknął na cały dom.
Nagle obok niego znalazła się reszta, a znalazca listu zaczął czytać.
'' Drodzy przyjaciele! oraz drogi Tato!
Pewnie zastawiacie się dlaczego mnie nie ma. Odpowiedź jest prosta uciekłam.Dlaczego? Po prostu już nie   miała siły,to wszystko mnie przerastało,a może po prostu stchórzyłam? Tak,to też jest wyjaśnieniem mojej ucieczki. Dziękuje Wam za to,że tyle dla mnie zrobiliście.Nigdy Was nie zapomnę,za wiele namieszaliście w moim życiu. Przepraszam,że zabieram Wam nowego członka rodziny.Naszej rodziny,którą stworzyliśmy.Ale mam taki obowiązek.Mam obowiązek zajmowania się nim.
Postanowiłam ułożyć swoje życie na nowo.
Proszę Was nie dzwońcie do mnie oraz nie martwcie się o mnie.
Obiecajcie mi,że teraz kiedy mnie nie ma z wami nie załamiecie się i zespół nie rozpadnie się.
Ktoś tam w górze ułożył nam plan jak mamy żyć, więc może właśnie tak miało być od samego początku.
Żyjcie tak jak przedtem kiedy mnie nie znaliście.
PS: W waszych pokojach znajdują się dla każdego z osobna list.Przeczytajcie je i postarajcie się mnie zrozumieć.
Paris.
Wszyscy jak na komendę podnieśli się z miejsca i pobiegli do swoich pokoi, czytać pozostawione dla nich listy.Pragnęli wyjaśnienia.Nadal nie rozumieli dlaczego ich przyjaciółka,dziewczyna,córka uciekła z domu.
Zayn wszedł do swojego pokoju i zobaczył na łóżku kartkę papieru,wiedział co to jest,ale bał się.Bał się go przeczytać,nie wiedział czego może spodziewać.Nie wiedział czym zaskoczy go jego dziewczyna.Ale czy ona nadal nią była? Wziął do ręki list i zaczął czytać.
''Drogi Zayn'ie!
Kocham Cię. Tymi słowami chciałam zacząć ten list.Ostatnio kiedy dowiedziałeś się o tym co zaszło między mną a Louis'em zacząłeś traktować mnie jak rzecz.Na każdym kroku starałeś udowodnić każdemu,że jestem tyko Twoja i nikogo więcej.Źle się z tym czułam,chodziaż nie powiem,że nie dawałeś mi miłości.Dawałeś ją.Opiekowałeś się mną oraz Mike'im.Wiem,że nie jesteś teraz szczęśliwy nie dość,że ja uciekłam to zabrałam ze sobą naszego syna.Ale ja musiałam.Nie mogłam go zostawić.Co byś z nim zrobił kiedy pojechalibyście w trasę? 
Pragnę teraz ułożyć sobie życie na nowo.Z tym wszystkim nie było mi łatwo.Sława raczej nie jest dla mnie.
Pamiętaj, że Cię kocham i Mike też cię kocha.Obydwoje cię kochamy i nie zapomnij o tym. 
Paris i Mike.
Chłopakowi zaczęły lecieć łzy z oczu,nie wiedział co robić.Chciał jej szukać,pragnął ją przytulić ale ona wyraźnie napisała,że tego nie chce.Jedyne co mu pozostało to czekać,aż ona zmieni zdanie i wróci.Wyszedł na balkon i aby choć trochę się uspokoić zapalił papierosa.
Louis niepewni podniósł kartkę papieru.Nie wiedział czego ma się spodziewać.Odważył się,powoli zaczął czytać.Lecz nadal nie był pewien czy robi dobrze.

'' Drogi Louis'ie!
Nigdy nie byłeś mi obojętny.Zawsze czułam do Ciebie coś więcej niż przyjaźń.Wtedy w święta czułam się wyjątkowo. Czuła się też bezpieczna oraz kochana.Wcale nie żałuję,że to wszystko miało miejsce.To było zbyt piękne by zapomnieć,dlatego tego nie zrobię. Często sobie o tym wspominałam.Często też myślałam czy z Tobą nie byłoby mi lepiej.Moje myśli często dotyczyły Ciebie.Uciekam dlatego,że to wszystko mnie przerasta...
Kiedy widzę Ciebie i Zayn'a chce mi się płakać,przecież to wszystko przeze mnie. Dzięki mnie nie jesteście przyjaciółmi.Może moja ucieczka i brak mnie sprawi,że wrócicie do dawnych czasów.Mam przyjemniej taką nadzieję. Już na koniec tego listu chce ci powiedzieć,że cię kocham. A Mike'go możesz traktować jako swojego syna.
Paris.
Chłopak nie spodziewał się tego,że Paris go kocha.Nie wiedział tego.Myślał,że obwini go o ten pocałunek i każe mu zapomnieć.Mylił się i to bardzo. Rękawem od swojej bluzki przetarł spływające łzy.I położył się na swoim łóżku,na którym leżał tej nocy z nią.Tylko z nią i z nikim innym.
Yuki była zdziwiona, dlaczego Paris jej nie powiedziała o tym wyjeździe.Przecież zawsze mogły na siebie liczyć.Przyjaciółka pomagała zawsze jej we wszystkim,przecież to ona ją przygarnęła, a teraz zostawiła?
Yuki nie rozumiejąc toku myślenia przyjaciółki,postanowiła przeczytać list.
'Droga Yuki!
Będę tęskniła.Wiem,że teraz dziwisz się dlaczego uciekłam,a nie powiedziałam ci ani słowa.Wszystko ci wyjaśnię.Jakby chłopcy dowiedzieli się przez przypadek o tym,że uciekam to nie dali by mi żyć. Po prostu nie chciałam ryzykować.Chcę żebyś wiedziała,że jak będę miała  się do kogoś odezwać to ty będziesz pierwszą osobą.Obiecuję,że napiszę ci sms niedługo czy żyję i co u mnie.Tylko nikomu nie możesz o tym powiedzieć. To nasz sekret.Nie obiecuję,że wrócę.Szczerze mówiąc nawet w to wątpię.Zabieram ci Mike'go,a wiem jak kochasz małe dzieci.pamiętaj,że to ty jesteś matką chrzestną  Obietnicy się dotrzymuję. Kocham cię jako przyjaciółkę!
Paris.
Dlatego uciekła.Yuki było bardzo przykro,ale postanowiła chodź trochę zrozumieć przyjaciółkę i czekać,aż się do niej odezwie.
Paul wiedział,że kiedyś nadejdzie taki moment w którym jego córka opuści dom.Lecz nie spodziewał się tego,że ucieknie.Mężczyzna wziął zostawioną dla niego kartkę papieru i zaczął czytać.
'Drogi Tato!
Wiem,że po odejściu mamy nasze relacje nie były zbyt dobre.Twoje ciągłe wyjazdy... Ja musiałam to wytrzymać i z każdym dniem wytrzymywałam,ale naprawdę było mi przykro.Nocami zdarzało mi się płakać.Ostatni czas był dla nas wyjątkowy.Znowu zaczęliśmy normalnie rozmawiać,wracały te relacje ojca z córką. Uciekam nie wytrzymuję tego psychicznie.Proszę nie szukaj mnie,jestem już pełnoletnia i umiem o sobie zadbać.Nie wiem czy znajdę pracę, teraz muszę wychować mojego synka, a Twojego wnuczka. Pieniądze mam z moich oszczędności.Nie wiem na ile mi wystarczą,ale jeśli jesteś wstanie możesz mi przesyłać trochę pieniędzy na moją kartę kredytową. Kocham cię tato i będę tęsknić. 
Paris.
Stwierdził,że będzie wysyłał córce pieniądze.On ma ich dużo,a na na pewno będzie ich potrzebować.
Niall był załamany.W ostatni czasie bardzo zbliżył się do Paris,oczywiście jako przyjaciel.Od czasu do czasu opiekował się małym Mike'im i nie rozumiał,dlaczego przyjaciółka go zostawiła.Odpowiedzi na to pytanie postanowił znaleźć w liście zostawionym dla niego.
'Drogi Niall'u!
Bardzo lubiłam jak grałeś mi na gitarze i śpiewałeś.Z Tobą zawsze mogłam pogadać i się pośmiać.Lubiłam cię.Byłeś inny od reszty,ale to nie znaczy,że gorszy.Nie wiem co mam do Ciebie napisać,wiem że zawsze mogę na ciebie liczyć. Więc jeśli napiszę do Ciebie wiadomość proszę cię o dyskretność. Nie jestem pewna czy coś napiszę. Niall nie zapomnij o mnie. Kocham cię jako przyjaciela.
Paris.
Ucieszył się,że Paris powiedziała,że może się odezwie.Jeśli to zrobi będzie chyba najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi.
Liam był smutny, chodziaż nie był z Paris bardzo blisko,to był jej przyjacielem.Lubił spędzać z nią czas.Podniósł z biurka list i zaczął analizować jego tekst.
'Drogi Liam'ie!
Lubiłam cie. Pilnowałeś całą tą naszą paczkę.Dbałeś o nas i byłeś odpowiedzialny.Można było z Tobą porozmawiać i się z Tobą pośmiać. Nie wiem co mam tutaj napisać. Po prostu proszę nie zapomnij o mnie.
Kocham cię jako przyjaciel. 
Paris.
Chodziaż list nie należał do najdłuższych Liam ucieszył się,że coś napisała.Został przez nią doceniony i wiedział,że wykonał swój mały obowiązek opiekował się nią.
Harry nie wiedział czego może się spodziewać w tym liście.Bardzo lubił Paris, nie spędzali ze sobą dużo czasu,lecz często rozmawiali.Harry wypytał ją co lubią dziewczyny.Chciał jak najwięcej dowiedzieć się o tej płci. Wziął do ręki kartkę papieru i zaczął czytać.
''Drogi Harry!
Lubiłam z Tobą spędzać czas.Lubię cię.Chodź czasem się do mnie przystawiałeś nie przeszkadzało mi to.Często przyprowadzałeś do domu jakieś dziewczyny i starałam się zapamiętać imiona każdej z niej,ale muszę się przyznać,że zapamiętałam jakieś trzy. Nie mam pojęcia co tutaj mogę ci jeszcze napisać.Proszę cię tylko o jedno nie zapomnij o mnie.
Paris.
Zaśmiał się i schował list do szuflady.Postanowił go nie wyrzucać,chciał schować go na pamiątkę.
*oczami Paris*
-Dwa bilety na najbliższy lot do Nowego Yorku poproszę.- powiedziałam do pani stojące za ladą.

43 komentarze:

  1. No nie, nie, nie! Nie zgadzam się .Czemu ona ich zostawiła? Nieeee . Rozdział bardzo ciekawy. Czekam na ciąg dalszy. http://alice-louis-sophie-withroadofthemusic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. No tego to się nie spodziewałam. Ale to nie koniec? Jeszcze będziesz pisać tego bloga? Mam nadzieję!
    Piękny rozdział! Wzruszający, a do tego ta piosenka. Ah.. Dodaj jak najszybciej nowy rozdział, proszę.
    :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie! Czemu ona uciekła?! To nie możliwe!
    Boże, będę ryczeć! -.-

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham to opowiadanie...
    Zapraszam do mnie:
    www.1d-help-me.blogspot.com
    +jesteś nominowana do the versatile blogger

    OdpowiedzUsuń
  5. Oo ! Trochę mi przykro, że wyjechała i ich wszystkich zostawiła. Mam nadzieję, że to nie będzie koniec, bo historia jest naprawdę ciekawa. Czekam na kolejny rozdział i życzę weny ! ;3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo wciągnęło mnie te opowiadania :) Za jednym razem przeczytałam wszystkie rozdziały xp Ale ten był najlepszy. Bardzo bym chciała, żeby jak najszybciej pojawił się ciąg dalszy, proszę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O nie :(
    Świetny rozdział :)
    Uwierz mi... wzruszyłam się *.*
    Mam nadzieję, że to wszystko się tak nie skończy :( i niedługo dodasz kolejny rozdział :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Super. Kocham One Direction. Pozdrawiam i zapraszam do siebie teżliczę na szczery komentarz http://magia-tajemnice-konie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nieee !! Jak ona mogła ;/ a miało byc tak pięknie ;(( szkoda mi Zayna ;(

    OdpowiedzUsuń
  10. No nie :< ona na pewno wróci, ona musi wrócić! Świetny rozdział! Czekam na następny! Zapraszam na mojego bloga http://notidealbutmylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. O mój boże. Fantastyczne. Ale on wróci nie ?
    Paris musi wrócić xD. ^^
    Kiedy nn ?
    NIe mg sie doczekać ; ]

    OdpowiedzUsuń
  12. Nominowałam Cię do LIEBSTER AWARD :)
    www.shajcendy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oł noł, ucieka ;/ smutne :( no ale rozdział podoba mi się :] zapraszam do siebie http://my-world-with-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. jak zawsze przecudny rozdział! :*
    zapraszam do siebie na 1 rozdział : http://1d-kissmeforlove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. to jest takie cudowne ♥ ale mam nadzieję, że Paris wróci. tylko nie wiem z którym z chłopaków by wtedy była

    OdpowiedzUsuń
  17. Hejooo :D
    Nominowałam Cię do The Versatile Blogger Award :D
    http://likeasweets.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaskakujące. Nie spodziewałam się takiego przewrotu akcji. Gratuluje wyobraźni i pomysłu na te listy. Muzykę też dobrałaś wspaniałą. Chciałabym by wróciła, jednak bardziej chciałabym by to chłopcy wraz z Yuki zaczęli jej szukać. ;p
    Czekam na nowy, i serdecznie zapraszam cię na prolog na: past-art-and-we.blogspot.com ~Choco.♥

    OdpowiedzUsuń
  19. wow. SUPER ! świente.. nagłówek wspaniały - PS: może nie pamiętasz- to ja z wwwb.bffy.blogspot.com ;d Będe częściej wpadać ;) a i dzięki za porade.. >.< !♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Przeczytałam i woow no i jestem trochę zła czemu uciekła jak ona mogła ;( czekam na kolejny mam nadzieję że niebawem on będzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Siemano ;)
    już dawno zaczęłam czytać twojego bloga ale potem zgubiłam linka (bo coś tam było z netem moim) a dzisiaj patrze a link do tego opowiadania pojawia się na moim blogu !
    I'm happy ;D
    Kocham twoje opowiadanie ;D
    Obserwuję i liczę na rewanż:
    http://rock-me-one-direction.blogspot.com/
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. Nominowałam Cię do Liebster Award.
    Szczegóły u mnie :) ;*
    http://omg-1direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow *_* Cudowne to Twoje opowiadanie!

    OdpowiedzUsuń
  24. To jest cudowne ! Czekam na kolejny .

    OdpowiedzUsuń
  25. Szczerze?
    Święta - rozdział był mniej więcej ok.
    Ale te 2 ostatnie... Totalny chaos, mnóstwo błędów i powtórzeń. Do tego krótkie. ; |

    Przepraszam za krytykę,
    pomimo tego uwielbiająca Twoje opowiadania blogerka

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej hej ! <3

    Super rozdział, ogólnie bardzo podoba mi się twój blog ;)
    Zarówno jego wygląd jak i to co piszesz. Twoje opowiadanie jest genialne ! Liczę na kolejny rozdział, który dodasz jak najszybciej.( Jeśli możesz gdy pojawi się nowy rozdział informuj mnie na moim blogu yesiwantyouharry.blogspot.com ok ? )
    Pozdrawiam Martyna xoxo

    OdpowiedzUsuń
  27. super blog . obserwujemy ? Jak to zrobisz napisz mi komentarza a ja zrobię ten sam gest ♥
    gliniankaa.blogspot.com
    pozdrawiam masz talent !

    OdpowiedzUsuń
  28. cudowny, zajebisty, swietny, poprostu brak słów! czekam na następny !

    OdpowiedzUsuń
  29. kurwa,boskie ! *o*
    poryczałam się, jak czytałam te listy i wgl. ;//
    niech ona wróci do reszty, niech nie wyjeżdża!
    boże nie przeżyje tego :cc
    szybko nn dawaj!
    zapraszam:
    http://live-while-we-arre-young.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Te listy były cudowne! *-* Wzruszyłam się, naprawdę. Wróci, wierzę w to. Może nie powinnam i to głupie, ale wierze. To się nie może tak skończyć. Musi wrócić do reszty, niech zostanie. Niech nie będzie biletów. Cokolwiek! :<
    [http://choose-your-last-words.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny rozdział czekam na kolejny #MuchLove

    OdpowiedzUsuń
  32. nie przeczytałam jeszcze wszystkich rozdziałów bo nie mam czasu ale nie kończ pisz dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. listy świetne <3
    czekam na kolejny rozdział *.*

    OdpowiedzUsuń
  34. Super, zapraszam do mnie, dzisiaj będzie 3 rozdział.;D
    http://foreverbewithyou-opowiadanieo1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak ja mogłam tak dawno tu nie wchodzić ?! Jak ?! tyle mnie ominęło :C, ale postaram się wszystko nadrobić ! I świetny rozdział ! Nowy rozdział http://one-story-one-direction1.blogspot.com/ Zapraszam :D xxx

    OdpowiedzUsuń
  36. nominuję cię do nagrody The Versatile Blogger:))
    więcej info. u mnie w zakładce Versatile Blogger;d
    http://live-while-we-arre-young.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Super rozdział : )
    Mam niedosyt, dawaj szybko kolejny!
    one-direction-wonderful-story.blogspot.com
    kimberly-gabrielle-and-one-direction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. zareklamowałam twojego bloga http://overgame-hazard1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. świetny rozdział :) Bardzo mi się podoba ;p

    OdpowiedzUsuń
  40. Bohaterka jest świetna.
    Nie jestem fanką 1D, ale czyta się lekko i przyjemnie. ^_^
    Słowa same spływają Ci z palców stukających w klawiaturę. :3

    OdpowiedzUsuń
  41. bardzo fajnie piszesz :)
    zrób tak zeby ona wróciła błagam, błagam !!! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie oddane komentarze. xxx
Liczę na szczerą opinie . ♥